|
Werszyk 66 Maciusiu.sznaucer. miniaturka
Tam w gnieżdzie,
Gdzie się wychowałem ,
Różności ponauczałem ,
Mącznie mnie karmiono ,
I tak mnie ustawiono.
Ciasta jeść polubiłem.
Tego się nauczyłem .
Do tego się przyzwyczaiłem.
A teraz ,gdy PAN
Chce być troskliwy ,
Oraz szczególnie miły
Rogalika słodkiego
Specjalnie kupuje
I mnie nim częstuje.
Bo ja jestem pieseczek
Od słodkich ciasteczek.
Francuskich , lukrowanych.
Kruchych i polewanych.
Prócz tego uznaję bułeczki ,
Knedelki , pierożki , kluseczki.
A to każdego innego sznaucera
Zaskakuje , poraża , zdumiewa..
Sznaucer - który się szanuje
Słodyczy nie zauważa ,
ORAZ ignoruje.
|