|
Wierszyk 17. Maciusiu. sznaucer.miniatura.
Gdy obok siebie żyjecie latami.
To wymieniacie się upodobaniami.
Podobne jedzenie jest do jedzenia.
Podobne posłanie jest do leżenia.
Wieczorem macie światło zgaszone.
Wskazówki budzika są nastawione.
Więc równocześnie sobie zasypiacie.
I równoczesnie się rano zrywacie.
Niechcąco się naśladujecie.
Tak jakoś przypadkiem
Się małpujecie.
Więc kiedy pojadam
Świeży biały serek,
To serka koniecznie
Chce także sznaucerek
Z rozkoszą surową
Marchewkę pożeram,
A ona natychmiast
Też nęci sznaucera.
A w lodówce dyżuruje
Kiełbaska piecowa
MUSOWO dla pieska
Kawałek się schowa.
Dziś będą na obiad
Pierogi smażone,
Wtedy sznaucera uwodzą
One,one, tylko one.
Zaskakuje mnie jego
Picia polityka
Oprócz czystej wody
Sznaucer niczego nie tyka.

|